Czwartek 9 września 2010
Autor: też mieszkaniec węgorzyna Data wysłania: 2008-11-04 08:32:25
Autor: Paweł Bot Data wysłania: 2008-11-03 07:37:00
Drogi "mieszkańcu Węgorzyna" gdybym prowadził ranking najgłupszych zarzutów wysuniętych pod moim adresem to zająłbyś pierwsze miejsce. Pozdrawiam i dziękuję za info na temat lokalizacji pliku z herbem.
Autor: mieszkaniec węgorzyna Data wysłania: 2008-11-02 20:46:04
Pozdrawiam.
Autor: autor Data wysłania: 2008-10-31 12:39:58
Żwiry w sądzie
ABW odmawia wszczęcia śledztwa w sprawie karalnej niegospodarności na szkodę Gminy Węgorzyno przy sprzedaży 56-hektarowej działki w Ginawie. Burmistrz Grażyna Karpowicz składa zażalenia do sądu. W minionym tygodniu zażalenie ląduje na sądowej wokandzie
(WĘGORZYNO) Na wiosnę br. wyszła sprawa sprzedaży działki 88/4 o powierzchni 56,5285 ha położonej w podwęgorzyńskiej Ginawie. Zdaniem obecnej burmistrz Węgorzyna Grażyny Karpowicz sprzedaż działki była "działaniem na szkodę gminy". Według G. Karpowicz niegospodarności miał się dopuścić były wiceburmistrz Węgorzyna, obecnie wicestarosta łobeski Ryszard Brodziński, który był w komisji przetargowej i w imieniu gminy Węgorzyno podpisywał akt notarialny. Dokumentacja związana ze sprawą została zabrana przez śledczych z ABW. Pod koniec lipca oficer z Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego sygnuje postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie karalnej niegospodarności wyrządzonej na szkodę gminy. Zgodnie z prawem burmistrz G. Karpowicz składa zażalenie do sądu na powyższe postanowienie. 23 października odbywa się posiedzenie. Naprzeciwko siebie zasiadają prokurator oraz burmistrz G. Karpowicz z mecenasem. Prokurator zawnioskował, aby sąd oddalił zażalenie. Natomiast Burmistrz jak i jej mecenas podtrzymują swoje zdanie i wnioskują, aby sprawa wróciła do prokuratury. Argumentują to w kilku zdaniach. Podnoszą m.in. sprawę zawarcia umowy sprzedaży. - Działka została sprzedana w ostatnim dniu operatu szacunkowego, który został sporządzony rok wcześniej - mówi burmistrz G. Karpowicz. - Przecież przez cały rok wartość działki wzrastała.
Po wysłuchaniu obydwu stron, sędzia wydała postanowienie. Postanowienie prokuratury zostało utrzymane w mocy. Sędzina dodała także, że zgodnie z prawem od tej decyzji nie ma odwołania. Tak więc sprawa żwirów z Ginawy przeszła do historii - akta sprawy trafią do archiwum. (nowy tygodnik łobeski
P.S. I po co było robić z tego wielką aferę na łamach mediów ? Tylko wstyd i smród pozostał po niby aferze. Rządzący w tym mieście weźcie się w końcu do prawdziwej pracy i nie mścijcie sie za przeszłość bo to jest aż ochydne.............
Autor: Zbigniew Sobczyk Data wysłania: 2008-10-20 11:36:01
Komunikat.
W związku z opracowywanym dla miejscowości Winniki Planem Odnowy Miejscowości na lata 2008-2015, pierwszego dokumentu warunkującego w dalszej kolejności pozyskanie unijnych funduszy, Sołtys i Rada Sołecka z Winnik zwraca się z apelem do obecnych i byłych mieszkańców Winnik, wszystkich, którzy w różny sposób zetknęli się z tą miejscowością, którzy mają rodziców lub znajomych w tej wsi- po prostu wszystkich, którym na sercu leży rozwój i poprawa warunków życia i mieszkańców, aby podzielili się uwagami i wnioskami na temat rozwoju tej miejscowości.
Czekamy na propozycje…
- coś, co będzie łatwo zrobić
- coś, co zintegruje
- coś, co jest najprostsze
- coś, co przyniesie nam szanse na nowe dochody
- coś, co będzie widoczne
Propozycje i wnioski prosimy kierować w różnej formie:
- elektronicznej, email: zbigsobcz@neostrada.pl
- telefonicznie 0913971270
- listownie na adres Zbigniew Sobczyk Winniki 17, 73-155 Węgorzyno
- lub w bezpośrednich rozmowach z Sołtysem albo z członkami Rady Sołeckiej
Zbigniew Sobczyk Sołtys
Sołectwa Winniki
Winniki 19 październik, 2008r.
Autor: Jedrek Data wysłania: 2008-10-01 09:01:29
Nie wiem ile w tym prawdy ale cos sie bardziej przechylam ze Broda sciemnial i wiedzial co sprzedaje.
Chociaz z drugiej strony zwyciezcy zawsze pisza wlasna historie.
Autor: kamila Data wysłania: 2008-09-30 01:57:06
BRAWO !!!!
Autor: Wolter Data wysłania: 2008-09-29 19:03:24
W związku z faktem, że Pan Ryszard Brodziński w artykule „W obronie własnej” zamieszczonym w TŁ z dnia 19.08.2008r., dopuścił się wielu niedomówień, niedopowiedzeń i insynuacji zamieszczam sprostowanie.
Głównym powodem jaki skłonił mnie do zamieszczenia sprostowania był cały szereg niedomówień jakich Ryszard Brodziński dopuścił się w swoim artykule. Dokumenty, które znajdują się w Urzędzie Miejskim jednoznacznie wskazują jednak na fakt, że Ryszard Brodziński miał pełną świadomość faktu, że na działce, którą sprzedał jaką rolną są pokłady żwiru. Na niekorzyść Pana Brodzińskiego świadczy również fakt, że jako geograf z wykształcenia o budowie geologicznej gruntu powinien wiedzieć wszystko. No chyba, że wiedział, ale zachował to dla siebie.
1. W punkcie 1 swojego artykułu Pan Brodziński pisze: „Rzeczywiście na początku lat 90-tych, kiedy pełniłem funkcję burmistrza Węgorzyna, uzyskaliśmy informację, że na 87-hektarowej działce rolnej o nr 88/1, w obrębie Ginawa znajduje się 30,6ha udokumentowanego złoża żwirowego „Storkowo”.
Pan Brodziński jednak kłamie, bo w piśmie do wojewody z dnia 27.01.1994r. napisał: „ Uprzejmie proszę Pana Wojewodę o wyrażenie zgody na przeznaczenie na cele nierolnicze, pod eksploatację żwiru, części działki nr 88/1 o powierzchni 56,86 ha.” Skoro Pan Brodziński osobiście wystąpił do wojewody z pismem o przekształcenie działki pod wydobycie żwiru to znaczy, że wiedział że żwir może tam być lub wręcz, że jest.
Pisze, że miał wiedzę jedynie o pokładach żwiru na obszarze 30 ha działki, a wystąpił do wojewody o przeznaczenie pod wydobycie drugiej części działki o powierzchni 56 ha. Teraz twierdzi, że nie miał takiej wiedzy. Kłamie?
2. W punkcie 5 Pan Brodziński próbuje manipulować faktami i pisze: „Zasoby geologiczne, przemysłowe złoża na działce 88/1 zostały wyeksploatowane, a działalność wydobywcza zakończona w lipcu 2004r.”
To prawda, że zasoby zostały wyeksploatowane, ale nie na całej działce 88/1 tylko na 30 ha, a do wyeksploatowania pozostała jeszcze część działki o powierzchni 56 ha. Kopalnia dokonała podziału działki i wyłączono wyeksploatowaną część pod zalesienia. Działka o pow. 56 ha mogła zostać sprzedana pod dalszą eksploatację bo pismem z 1994 r. Pan Brodziński poprosił Wojewodę o przekształcenie działki pod wydobycie żwiru, a Wojewoda pismem z 14.02.1994r. zgodę taką wyraził.
3. Kolejnym dokumentem potwierdzającym fakt, że Pan Ryszard Brodziński musiał wiedzieć o pokładach żwiru znajdujących się na działce, którą sprzedał jako rolną jest umowa dzierżawy jaką zawarł w dniu 02.01.1996r. ze Szczecińskimi Kopalniami Surowców Mineralnych. W §1 znajduje się zapis: „W planie zagospodarowania przestrzennego nieruchomość ta przeznaczona jest pod eksploatację kruszyw. Na powierzchnię 56, 86 ha roli kl V jest zgoda Wojewody Szczecińskiego wydana dnia 14.02.1994 na przeznaczenie na cele nierolne i nieleśne pod projektowaną eksploatację kruszyw.”
Umowę podpisał w imieniu Gminy Węgorzyno Ryszard Brodziński. Teraz pytanie, czy Pan Brodziński nie czytał co podpisuje? A jeżeli czytał to musiał mieć wiedzę, choćby jako geograf, że na działce istnieją pokłady żwiru. Czy nie jest to wystarczające uprawdopodobnienie, że mogą być tam pokłady żwiru?! Jestem pewien, że są wystarczające nawet dla laika a co dopiero dla geografa.
4. Kolejnym kłamstwem jest stwierdzenie Pana Brodzińskiego, że nie ma żadnej dokumentacji opisującej złoża znajdujące się na tej działce. Otóż jest taka dokumentacja. Sporządzona w czerwcu 2007r. ( czyli niespełna rok po sprzedaniu przez Pana Brodzińskiego działki) przez firmę „Geowiert” z Połczyna Zdroju dla nowego właściciela. Wnioski jakie firma badająca działkę zawarła w opracowaniu są następujące: „Przeprowadzone badania wykazały, że badane podłoże zbudowane jest z gruntów niespoistych o różnym uziarnieniu. Ich różnorodność sprawia, że mogą być one wykorzystane w różnych dziedzinach budownictwa. Piaski drobne ze żwirem nawiercone we wszystkich otworach nadają się jako materiał na podbudowy, zasypki, wymiany gruntów. Żwiry z kamieniami i piaskiem drobnym nawiercone w otworach 5, 6, 8 nadają się do dalszej obróbki. Warunki gruntowo – wodne występujące na badanym obszarze sprzyjają wydobyciu…” I co Pan na to jako geograf? Są pokłady, czy ich nie ma? A może należy je jeszcze bardziej uprawdopodobnić?
W konkluzji do artykułu Pan Brodziński pisze: „…pozwolę sobie zauważyć, że wszystkie te informacje dostępne są w Urzędzie Miejskim w Węgorzynie. Wystarczy tylko rozumieć ich treść i znaczenie…” Dokładnie Panie Brodziński. Fakt, że treść i znaczenie tych dokumentów zostały zrozumiane jest Panu bardzo nie na rękę. Kładzie się wyraźnym cieniem na Pana dotychczasowej pracy i stawia pod znakiem zapytania dobro czyim się Pan kierował.
P.S. Nie będę komentował wypowiedzi Pana Brodzińskiego dotyczącej jakoby mojej prywatnej zemsty na jego osobie. Jestem człowiekiem honoru i nie zniżyłbym się do tego poziomu. Co do twierdzenia, że decyzja o sprzedaży działki była ze wszech miar słuszna to przypomnę Panu, że co roku z tytułu jej dzierżawy wpływało do kasy Gminy 170 tys. Złotych. Pan ją sprzedał za 200 tys., które wpłynęły tylko raz. Niech czytelnicy sami ocenią, czy działał Pan dla dobra Gminy i jej mieszkańców.
Jako członek Komisji Rewizyjnej mam obowiązek zbadać dogłębnie i uczciwe wszelkie dokumenty jakie dotyczą przedkładanych komisji spraw. Tak też czynię i nie kieruję się tu osobistymi sympatiami a jedynie chęcią poznania prawdy.
Prawda jest taka, że jak wynika z dokumentów Pan Brodziński wiedział, że działka posiada pokłady żwiru i nie było konieczności sprzedawania jej w negocjacjach. Trzeba było poczekać bo działka „jeść nie woła” a jej wartość cały czas wzrasta. Pośpiech w jej sprzedawaniu jest co najmniej podejrzany. Poza tym na wszystkich dokumentach dotyczących sprawy od początku do końca widnieją podpisy Pana Brodzińskiego.
Abstra<cenzura>ąc od tego, czy Brodziński wiedział o pokładach żwiru to zastanawiający jest fakt, że decyzją Wojewody działka przeznaczona była na cele nieleśne i nierolne a Pan Brodziński sprzedał ją jako rolną.
Radny Rady Miejskiej w Węgorzynie
Członek Komisji Rewizyjnej
Marian Wolter
Autor: PCK Data wysłania: 2008-09-10 07:33:36
Autor: kris Data wysłania: 2008-08-30 11:31:58
Jak tak dalej pójdzie to nikomu nie udzieli głosu tylko sama będzie się mondrować