Wtorek 7 września 2010
2008-04-06 19:43:05
Robert Kubica zajął trzecie miejsce w Grand Prix Bahrajnu. Wyścig Formuły 1 na torze Sakhir wygrał Felipe Massa z Ferrari. Brazylijczyk wyprzedził kolegę z zespołu Fina Kimiego Raikkonena. Kubica po raz trzeci w karierze znalazł się na podium, a drugi w tym sezonie, bowiem przed dwoma tygodniami uzyskał najlepszy wynik w dotychczasowej karierze, zajmując drugie miejsce w Grand Prix Malezji.
Kubica po raz pierwszy w karierze rozpoczynał wyścig z pole position, ale nie wykorzystał dobrej pozycji wyjściowej, bowiem wyraźnie spóźnił start, co wykorzystał Massa obejmując prowadzenie jeszcze przed wejściem w pierwszy wiraż. Fatalnie wystartował - trzeci w kwalifikacjach - Brytyjczyk Lewis Hamilton z McLaren-Mercedes, który na pierwszych metrach stracił kilka pozycji, a po chwili niemal staranował Hiszpana Fernando Alonso z Renault. Ponieważ Hamilton zniszczył przedni spojler, musiał zjechać do boksu i na tor wrócił na ostatniej pozycji, a już na siódmym okrążeniu został zdublowany przez Massę. Wcześniej, bo już na drugim okrążeniu, na prowadzeniu w wyścigu znalazły się dwa bolidy Ferrari, gdyż Raikkonen wyprzedził Kubicę, chociaż podczas ataku bolidy się zetknęły i z pojazdu Polaka odpadł jakiś niewielki element. Nie doszło do kolizji i obaj kontynuowali jazdę, choć Fin szybko uzyskał 2-3 sekundową przewagę. Kubica jako pierwszy z czołówki zjechał do boksu, co potwierdziło przypuszczenia, że podczas trzeciej części sobotnich kwalifikacji wyjechał na tor z niepełnym bakiem. Założenie miękkich opon i uzupełnienie paliwa trwało 8,9 s. Polak wrócił do rywalizacji na dziewiątej pozycji, już na pierwszym wirażu nie mieści się na torze i wyjeżdża na chwilę na pobocze, ale szybko skorygował tor jazdy. Po tym, jak następni kierowcy z czołówki zmieniali opony, kolejność wróciła do poprzedniego stanu, czyli na prowadzeniu znajdowały się bolidy Ferrari, a za nimi jechali kierowcy BMW-Sauber, bowiem po wizycie w boksie, na nadal czwarty w stawce był Heidfeld. Piąte miejsce utrzymywał natomiast Fin Heikki Kovalainen z McLaren-Mercedes. Na 19. okrążeń przed metą w alei serwisowej pojawił się Raikkonen, zaraz po nim również Massa, a rundę po Brazylijczyku Kubica, który wcześniej przez chwilę był liderem wyścigu, zanim ustąpił miejsce Heidfeldowi. Niemiec maksymalnie opóźnił drugą wizytę w boksie i próbował jak najbardziej zniwelować dystans do Kubicy, jadąc z niemal pustym bakiem. Opuścił tor na 12 rund przed metą, ale wrócił do rywalizacji za Polakiem i kolejność w czołówce do końca nie uległa już zmianie.
ja_zon